Wczytywanie Wydarzenia

« Wszystkie Wydarzenia

  • wydarzenie już minęło.

Bieg Kościuszkowski

24 marca 2025
24 marca na ulice Krakowa powraca tradycyjny Bieg Kościuszkowski już po raz 47. zgromadzi zawodników i widzów, by na sportowo uczcić pamięć Tadeusza Kościuszki – Patrona Politechniki Krakowskiej. Wydarzenie, organizowane w szczególnym, jubileuszowym roku 80-lecia uczelni stanowi znakomitą okazję do promocji Politechniki Krakowskiej zarówno wśród krakowskiej społeczności akademickiej, jak i mieszkańców miasta.
Bieg Sztafetowy – sportowa tradycja na szlaku historii
Początki tego wydarzenia sięgają 1977 roku, kiedy z inicjatywy Edwarda Surdyki, Piotra Jeża i Jana Żurka odbył się pierwszy Uliczny Bieg Sztafetowy Szlakiem Pomników Pamięci Tadeusza Kościuszki. W ten sposób Politechnika Krakowska zaczęła łączyć historię z aktywnością sportową, upamiętniając wydarzenia z 24 marca 1794 roku, gdy Tadeusz Kościuszko złożył na Rynku Głównym w Krakowie przysięgę jako Najwyższy Naczelnik Siły Zbrojnej Narodowej.
Tradycyjnie bieg poprzedzą uroczystości historyczne na Rynku Głównym, gdzie delegacje uczelni, szkół i instytucji złożą wieńce, upamiętniając insurekcję kościuszkowską.
W ostatnich latach rywalizacja miała miejsce na terenie kampusu głównego Politechniki Krakowskiej, jednak tegoroczny bieg powróci na ulice miasta, przyciągając jeszcze więcej uczestników i widzów. Zawodnicy zmierzą się w różnych kategoriach, jak:
  • bieg sztafetowy kobiet,
  • bieg sztafetowy mężczyzn,
  • bieg pracowników,
  • bieg VIP-ów,
  • bieg osób z niepełnosprawnościami
47. Bieg Kościuszkowski to nie tylko rywalizacja sportowa, ale także znakomita promocja Politechniki Krakowskiej wśród uczniów, studentów i pracowników innych uczelni. Wydarzenie wzmacnia więź między społecznością akademicką a mieszkańcami Krakowa, podkreślając rolę uczelni w kultywowaniu tradycji i organizacji wydarzeń o dużym znaczeniu społecznym i historycznym.

Szczegóły

Miejsce

  • Kampus Główny Politechniki Krakowskiej
  • ul. Warszawska 24

Organizator

Przewijanie do góry